Artykuł ten traktuje o wolności, która odgrywa kluczową rolę w naszym pojęciu sprawiedliwości. Zdaniem Ruut Veenhoven, holenderskiej badaczki szczęścia, wolność jest najważniejszym czynnikiem w poszukiwani szczęścia. Dlaczego w przypadku zwierząt miałoby być inaczej?

 

tlum. Aleksandra Kulesza

 

Dlaczego wolność jest taka ważna

My sami, żyjący w demokracji, zdajemy sobie sprawę z tego jak ważna jest dla nas wolność, dopiero, gdy isnieje groźba jej utraty. Przypomnijcie sobie II Wojnę Światową, zakładników przetrzymywanych w niewoli całe lata w Libanie lub przez ETA w Hiszpanii. Wolność jest podstawowym prawem człowieka, lecz jest to tak oczywiste, iż często przyjmujemy to za pewnik i pomijamy. Ludzie mają skłonność do ignorowania jej. Jest to niesprawiedliwe, bowiem ignorowanie podstawowych praw jest niemoralne, również, gdy chodzi o prawa zwierząt.

     

prawo

W konstytucjach wileu krajów, wolność jest pierwszym i najważniejszym spośród zapisanych, podstawowych praw człowieka. Podstawowe prawo, to takie, które jest niepodważalne.

religia

Historia wolności jako podstawy naszych praw sięga czasów długo przed narodzeniem Chrystusa. Zarównio w religii, jak i w życiu duchowym, wolność jest najważniejszym z zagadnień w regułach, jakie nakładają na siebie wyznawcy; przynajmniej o ile zgadzasz się z tym, iż maksymę „czyń wobec innych, tak jakbyś sam wodec siebie uczynił” można przełożyć „gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka, moja się kończy”. Znane jest to również jako Złota Zasada – serce wszelkiej ludzkiej etyki.

Jeśli chodzi o ludzi, należy chronić to podstawowe prawo w zasadach świeckich i religijnych, wykazujemy bowiem czasem skłonność do przekraczania granic osobistych innych ludzi lub do ograniczania ich wolności. Nie zawsze jest to działanie zamierzone. Zbyt często jednak ludzie zdają sobie sprawę, iż przekroczyli granicę dopiero po fakcie.

 

zdrowie

Wolność jest tak ważna jak zdrowie, które jest jej formą. Nie mamy pewności, czy zwierzeta cierpią i chorują w następstwie odebrania im wolności, wiemy jednak na pewno, iż zrobią one wszystko, by uchronić się przed niewolą.

To, że zwierzę cierpi w niewoli lub, że nie może zachowywać się naturalnie można często wywnioskować obserwując zachowanie, jakie zwierzęta najczęściej przejawiają w niewoli. Znanym przykładem jest nieustające, rytmiczne kołysanie się niedźwiedzi polarnych, w przypadku, gdy ograniczona zostanie ich swoboda poruszania.

natura

W naturze wolność jest ewidentna. Określenie Nieskrępowana Natura jest tego dowodem. U zwierząt ograniczenie wolności związane jest wyłącznie z chorobą lub śmiercią, lecz na szczęście śmierć szybko wyzwala zwierzę od cierpienia. Przedstawiciele żadnego z gatunków  żyjących w przyrodzie nie odbiera wolności zwierzęciu innego gatunku, za wyjątkiem krótkiego okresu, gdy jedno zwierzę zjada drugie. Jednakże ani dla mięsożernych ludzi, ani dla wegetarian wzajemne zjadanie się zwierząt nie stanowi problemu.

A w końcu przecież, nasz instykt podpowiada nam, by wstawić się za grupą, która zmuszana jest do życia w niesprawiedliwych warunkach.

     

Etyka i odpowiedzialność

Wolność jest dobrą podstawą etyki. To, co poszerza wolność jest słuszne, co ją ogranicza – złe. Jednak wolność nie może istnieć bez wyznaczenia granic. Nie są one stałe, a większa wolność niesie za sobą większą odpowiedzialność. Nie każdy lubi ponosić odpowiedzialność, zatem wielu ludzi, świadomie lub nie, optuje za mniejszą wolnością, czując się, niemniej jednak, wolniejszymi.

Każdy ma prawo do określenia własnych granic wobec drugiego człowieka. Unika się (etykieta) zmuszania ludzi do wyznaczenia owych granic wbrew ich woli.

 

Wyznaczanie granic

A zatem, co z wyznaczaniem granic? Czy nie jest to ograniczanie wolności?

Nie przypadkiem człowiek, który przekroczy granice lub ograniczenia wyznaczone przez społeczeństwo, skazywany zostaje na karę więzienia. Sprawca karany jest poprzez odebranie mu tego, co mu najdroższe – jego wolności. Ludzie są wolni, dopóki nie przekroczą wytyczonych granic czy ograniczeń.

Jeśli chodzi o zwierzęta, to dużo trudniej dostrzec czy przekroczyliśmy ich granice, bowiem nie umiemy się na takim poziomie z nimi komunikować. Zwierzęta dysponują jedynie ograniczonymi sposobami wyznaczania barier.

Określanie granic i próba zwiększenia własnej przestrzeni są zachowaniami naturalnymi. Gdy ogranicza się czyjąś swobodę, co samo w sobie jest wynalazkiem gatunku ludzkiego, sprawca musi się z takiego czynu wytłumaczyć. W przypadku, gdy ofiarą jest zwierzę, wytłumaczenie nie jest jednakże wymagane, za wyjątkiem umyślnego znęcania się. W jaki sposób reguluje tę kwestię prawo?

     

podstawowe prawa przede wszystkim

Każda próba uczynienia wyjątku od podstawoych praw lub ich obejścia jest niemoralna. Nie ma znaczenia czy podejmowana jest ona z pobudek ekonomicznych czy emocjonalnych ani, gdy istnienie gospodarstw produkcyjnych broni się argumentując, iż „zagrożony” jest rynek pracy i interes narodowy. Podstawowe prawa są najważniejsze. Przyrównywanie ich do konswekwencji ekonomicznych jest niemoralne.

 

moralne zobowiązanie do ochrony

W celu wyznaczenia granic dla przestepców istnieje policja i ministerswto sprawiedliwości. Dysponują one środkami do ochrony naszych granic przeciwko tym, którzy je przekraczają. Organa te są również zobowiązane odebrać wolność przestępcom na niezbędny okres czasu. W naszym systemie prawnym, wolność gwarantowana jest do tego stopnia, że mają do niej prawo nawet przestępcy.

Gdy zawodzi rozmowa, niezbędnym może okazać się zmuszenie osoby, z przyczyn moralnych i etycznych, do szanowania granic drugiego człowieka. Obowiązkiem społeczeństwa jest ochrona słabszej grupy, na przykład niepełnosprawni chronieni są przed niesprawiedliwym wyzyskiem. Zwierzę, w porównianiu do wyzyskującego je właściciela gospodarstwa produkcyjnego, jest słabszą stroną, która nie może sama się bronić. W naturze działa prawo najsprawniejszego, najsilniejszego, najmądrzejszego lub najszybszego. Poprzez ochronę słabszych w połączeniu z gwarancją wolności, przewyższamy naturę.

     

Niespójna polityka wobec zwierząt

Gdy gatunek stanie się nagle ekonomicznie atrakcyjny lub jego mięso akurat dobrze smakuje, wolność tych zwierząt może nagle przestać być pewnikiem. Ludzie stosują jednak niekonsekwentną politykę wobec zwierząt. Zwierzę trzymane w gospodarstwie produkcyjnym nie może samodzielnie odzyskać wolności, nie może się wykupić, ani poprzez protest, ani chorobę ani pokutę. Z drugiej strony jednakże, wobec dzikich zwierząt jesteśmy tak szczodrzy, iż bez wachania zapewniamy im wolność. Nawet ją rozplanowujemy poprzez restrukturyzację obszarów wiejskich przestrzegając tzw. „naturalnych autostrad”. Szlaki te dają zwierzętom, a nawet roślinom możliwość swobodnego poruszania na określonym terenie, gwarantując tym samym przetrwanie gatunku.

Dopóki rynkowy wyzysk zwierząt „ogranicza” się do ogradzania łąk, by utrzymać bydło wewnątrz, niewiele osób ma zastrzeżenia. Problem pojawia się, gdy ta indywidualna przestrzeń ograniczona jest za bardzo, nie pozostawiając swobody ruchu.

     

Intensywne metody hodowli muszą zostać ograniczone

Czy wolno nam wyznaczać granice dla gospodarstw produkcyjnych, czy też, czyniąc to, ograniczamy prawo do wolności właścicieli gospodarstw?

Ponieważ dowiedliśmy, iż wolność odgrywa kluczową rolę w naszym życiu, możemy jedynie logicznie wnioskować, że nawet dla rynkowych gatunków zwierząt jest ona prawem podstawowym.

Należy podkreślić, iż nie prosimy o prawo do nie bycia zjedzonym lub o prawo do życia. Utrzymanie się przy zyciu nie jest gwarantowane w konstytucji nawet ludziom. Nie jest, bowiem w skrajnych okolicznościach, takich jak wojna albo samoobrona, chcemy mieć prawo do zabicia drugiego człowieka, który pragnie odebrać nam wolność. Indywidualne osoby, np. wegetarianie, mogą wobec siebie założyć, iż zwierzę ma prawo do nie bycia zjedzonym. Nie można jednak narzucać tego podejścia innym.

 

działania gospodarstw produkcyjnych należy zatrzymać

Należy również wywnioskować, iż w systemie gospodarstw produkcyjnych pogwałcone zostały konstytucyjne prawa zwierząt poprzez skrajne ogranicznie swobody oraz niemożność przejawiania naturalnego zachowania. W systemie gospodarstw produkcyjnych, a czasami w polityce, prawo do wolności jest często ignorowane i usilnie ukrywane. W cywilizowanym społeczeństwie, które szanuje i stara się przestrzegać podstawowych praw, nadal będzie jedzona część zwierząt, lecz przed smiercią przezyją one godne życie. Dla rządu oznacza to moralny obowiązek zamknięcia wszystkich gospodarstw produkcyjnych i utworzenia takiej formy hodowli, w której wolność byłaby podstawą dobra zwierzęcia.

     

o co nie prosimy

Nie prosimy o równe prawa zwierząt i ludzi. Jest to zbędne, tak jak zbędnym jest dowodzenie, że zwierzęta potrafią cierpieć, mają uczucia, świadomość lub wrodzone wartości. Prosimy o równe prawa pomiędzy wszystkimi zwierzętami. Prawo do życia godnego zwierzęcia, tak jak ludzie pragną życia godnego człowieka.

Ponizszy artykul traktuje o wolnosci jako paradoksie i zartobliwie laczy ja z innymi paradoksami.

 

jedzenie mięsa z  ospodarstw produkcyjnych jest złe

Dla konsumenta nie oznacza to, że złe jest jedzenie mięsa wogóle, lecz jedzenie mięsa „skażonego”. Każdy jest (świadom swych żywieniowych wyborów) tym, co je, ale osoba, która wybiera jedzenie mięsa produkowanego w gospodarstwach produkcyjnych jest również odpowiedzialna za kontynuowanie gwałtu na konstytucyjnych prawach zwierząt.